|
Siedzi dwoch pijakow na lawce pod Palacem Kultury i Nauki. Roboty pod posredniakiem nie zalapali, winko wypite na oslode tego faktu zaczyna juz wietrzec z glow, siedza tak i siedza, dzionek ladny... Nagle jeden zaczyna drugiego szturchac pokazujac w gore: "ty patrz patrz patrz patrz!!!!". No i rzeczywiscie, do PKiN zbliza sie lotnia. Jeszcze chwila i prask!!! Lotnia poszla w drzazgi, lotniarz spada na spotkanie smierci. Drugi pijak patrzy jeszcze chwile, w koncu mowi leniwie: "A co sie Manius dziwisz? Jaki kraj, taki zamach terrorystyczny."
|