|
Zwykle król chodzi tam piechotą, jednak do wychodka Roto-Rooter biegłby zapewne ile sił w nogach. Amerykańska firma Roto-Rooter zbudowała luksusową muszlę klozetową wyposażoną m.in. w płaski ekran TV, laptop, odtwarzacz plików muzycznych, konsolę do gier, a nawet lodówkę oraz "rowerek" pozwalający popracować nad mięśniami nóg. Sprzęt powstał jako spełnienie "najdzikszych łazienkowych marzeń". Do zestawu dodano też megafon do nawoływania o papier toaletowy, gdy rolka w zasięgu ręki będzie już pusta.
Przedstawiciele firmy twierdzą, że średnio w życiu aż 11,862 tys. godzin spędza się w łazience, co jest równe ponad szesnastu miesiącom życia. Skoro to aż tyle czasu, toaleta, ich zdaniem, powinna być najwspanialszym miejscem w domu. Ta, zaproponowana przez firmę wydaje się być właśnie taką.
By przeistoczyć zwykłą ubikację w "monstrum", inżynierowie Roto-Rooter potrzebowali około 5 tys. dolarów na dodatkowy osprzęt.
PcLab
|